![]() Beata Sawicka skazanaNie pomogły płacz, łzy i oskarżanie CBA o spisek polityczny. Beata Sawicka została skazana na trzy lata więzienia. Sawicka będzie tez musiała zapłacić grzywnę w wysokości 40 tys. zł i 8,4 tys. kosztów sądowych. Sąd zdecydował też o przepadku 52,3 tys. zł. |
Nie obraziłam Niesiołowskiego ani jednym słowem,
W tle Europejskiego Kongresu Iluzji Gospodarczej, który
"Bo pani rozbiję kamerę!", "Won stąd!", "Niech pani
Głosami posłów Platformy Obywatelskiej, Polskiego
Agencja BBDO za trzy miliony złotych na zlecenie rządu
III Rzeczpospolita Świętego Spokoju. Taką nazwę
Historia ostatnich dekad świadczy o tym, że Rosja
Prawicowe ataki na Antoniego Macierewicza to nowy pomysł
Socjalista Francois Hollande zwyciężył w niedzielę
Świętowanie patriotycznych rocznic to dla państwowca-katolika
Dylemat niemieckich wielkomocarstwowych ambicji ujmowany
- Kanadyjska firma ujawniła badania z odwiertów
Najstarsza wdowa katyńska, pani Zofia Romanowska, obchodzi dziś swoje imieniny. W Jej pokoleniu imieniny były najważniejszym dniem w roku, znacznie ważniejszym niż urodziny. To był dzień Patrona (Patronki). W przypadku pani Zofii te imieniny mogą być też urodzinami, choć co do tego nie ma całkowitej pewności. W metryce napisano 11 sierpnia, ale według przekazu rodzinnego w dniu urodzin Zosi kwitły jabłonie… Prawdopodobnie Zosia „przyniosła” sobie imię – jak to było w polskim zwyczaju. 15 maja jabłonie jeszcze kwitną, w sierpniu na pewno nie… Jedna tylko rzecz nie ulega wątpliwości: Zofia Romanowska urodziła się w roku 1907! Ma 105 lat! Plurimos annos, Pani Zofio!
Przed 29 laty doszło do jednej z najpodlejszych zbrodni stanu wojennego. Kilku bandziorów w milicyjnych mundurach zakatowało w Warszawie maturzystę Grzegorza Przemyka, bo im się nie spodobało, że się cieszy z kolegami po udanej maturze. Był synem poetki Barbary Sadowskiej, która znana była z pracy w Prymasowskim Komitecie Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom oraz z wystąpień przeciwko systemowi sowieckiemu w Polsce. To skłania do przypuszczeń, że jej syn został zamordowany z premedytacją. Niestety, nigdy się już nie dowiemy jak było, bo „wolna Polska” całą sprawę „przedawniła”… Pozostaje pamięć o chłopcu. Jego matka umarła z żalu trzy la ta później.
Biografowie bł. Jana Pawła II piszą, że inspiracją do przyjęcia takiego zawołania stała się książka barokowego pisarza ascetycznego z Francji, św. Ludwika Marii Grignion de Montforta Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Święty zarysował w niej koncepcję „duchowego niewolnictwa”, czyli całkowitego zaufania Matce Bożej i oddania się w Jej opiekę. Wydaje się jednak, że pierwotną inspiracją mogła być po prostu tradycja wiary i Kościoła w Polsce, tradycja Królowej Polski. Wystarczy przypomnieć znamienną scenę z Dziadów cz. III Adama Mickiewicza, gdy polski żołnierz jako jedyny protestuje przeciwko bluźnierstwom żołnierzy francuskich przy ognisku i jako jedyny jest oszczędzony przez Hiszpanów, którzy wkładają mu do czapki kartkę z napisem: Vivat Polonus, unus defensor Mariae! (Niech żyje Polak, jedyny obrońca Maryi!).
Tak czy inaczej, 13 maja 1981 Maryja czuwała nad swym Sługą.