W Polsce znacznie bardziej opłaca się utrzymywać szkoły dla Niemców czy Kaszubów niż dla Polaków. Jest to efekt sposobu naliczania subwencji na naukę języka mniejszości. Budżet państwa dopłaci 270 mln złotych do nauki języków mniejszości w Polsce. Nasi rodacy w Niemczech nie mogą liczyć na porównywalne wsparcie rządu niemieckiego.
- Jeśli 13-latka ma jechać na wycieczkę ze szkołą musi mieć pozwolenie od rodziców. Ta sama dziewczyna może mieć wszczepiony implant o działaniu antykoncepcyjnym i wczesnoporonnym bez zgody i wiedzy rodziców. To jest ogromny paradoks – mówi w rozmowie z pch24.pl Antonia Tully, z brytyjskiego Stowarzyszenia Obrony Dziecka Poczętego, matka sześciorga dzieci.
Nie obraziłam Niesiołowskiego ani jednym słowem, za to on wylał na mnie kubeł pomyj i zaatakował fizycznie. Był agresywny już po kilkunastu sekundach. Dziś odpowiadam na kłamstwa Stefana Niesiołowskiego i jego politycznych kolegów:
Stołeczni radni w czwartek będą głosować nad zmianą statutu muzeum. Platforma forsuje koncepcję, zgodnie z którą kwestie personalne dotyczące dyrekcji Muzeum Powstania Warszawskiego będą podporządkowane prezydent stolicy.
Zaatakowanie przez prominentnego posła Platformy Obywatelskiej - Stefana Niesiołowskiego, dziennikarki Ewy Stankiewicz jest nie tylko ponurym memento „obyczajów” panujących w polskiej polityce. Jest czymś więcej niż aktem czystego chamstwa, brutalnej agresji wymierzonej w kobietę. Jest też zakwestionowaniem podstawowych zasad demokracji. Po tym wydarzeniu Stefan Niesiołowski, poseł Sejmu RP natychmiast został zaproszony do wywiadów, a w jednym z nich nie tylko nie przeprosił za swoje zachowanie, ale zaatakował nielubianych dziennikarzy. "Brzydzę się ich. Niech sobie piszą co chcą. Nie zmuszą mnie do tego. Jakbym dotknął ich dłoni, tobym od razu poszedł umyć ręce" - to są słowa niedopuszczalne nie tylko wobec dziennikarzy, ale w ogóle wobec drugiego człowieka.