Kryteria prawdziwego mężczyzny w wersji katolickiej | Etyka

Wiara, etyka - Etyka

AddThis Social Bookmark Button

fot. Wydawnictwo FrondaTekst jest o tym, jak chłop nie powinien dać się przerobić na ... Miejską!

PRAWDZIWY MĘŻCZYZNA:

1) Potrafi nie tylko przekonywująco ale i zgodnie z prawdą Słowa Bożego zinterpertować swojej rodzinie bądź innej wspólnocie, której przewodzi, rzeczywistość, przedstwiając wizję spójną z historią zbawienia

2) Potrafi wykonać osobiście i wzorcowo zadanie, które zleca innym

3) Nie zrzuca odpowiedzialności za swoje porażki bądź nieudolność na jakąkolwiek kobietę, choćby nawet była jego własną żoną. W ogóle nie uchyla się od odpowiedzialności powołując się na siły wyższe, niezależne odeń. Zostawia tę strategię doktrynerom oraz ideologom

4) Daje dobry przykład swoim i cudzym dzieciom

5) Nie daje się szantażować, zastraszać ani ogłupić kłamstwem, niezależnie od medium, z którego jest emitowane, choćby nawet przybrało rozmiar zbiorowego szaleństwa o zasięgu globalnym (jak np. faszyzm, komunizm, homofaszyzm, libertynizm, relatywizm)

6) Jest protagonistą i przywódcą życia religijnego w rodzinie, wdrażając ideę Kościoła domowego słuchającego Słowa Bożego, prowadząc lud należący do Boga, a jego pieczy powierzony do czasu, aż Pan powróci do stołu: Eucharystii, stołu domowego oraz oddając cześć małżeństwu oraz kultywując łoże nieskalane (por. Hbr 13,4)

7) Ponieważ nie uważa siebie samego za Boga, dlatego potrafi przyznać się do błędu i nie uprawia msty na tych, którzy mają na tyle odwagi, aby  zwróć mu uwagę

8) Staje w obronie słabszych i bezbronnych, zwłaszcza życia nienarodzonych, dzieci oraz kobiet

9) Uznaje nad sobą autorytet sprawiedliwej władzy cywilnej i kościelnej, w granicach zakreślonych prawem Bożym i ludzkim, które jest sprawiedliwe,  w tym także uprawnienie do korygowania popełnianych błędów


Dla odmiany zaś:

ROZKLEKOTANA MEDUZA, NIEDOROBIONY POLIP (ZWANA POPULARNIE CIOTĄ):

1) Jest całkowicie zależny w interpretacji rzeczywistości od tzw. „autorytetów moralnych”, które sączą jad kłamliwego oskarżając ludzi stawiających wyższe wymagania moralne

2) Obarcza zadaniami- także swoimi własnymi- innych, nie wyłączając zadań, których ciężaru nie miał nigdy okazji posmakować, gdyż konsekwentnie dokłada szczególnych starań, aby go ominęły

3) Za swoje własne porażki obwinia siły wyższe, z upodobanem wskazując kobietę, przypisująć jej w praktyce rolę kozła ofiarnego

4) Demoralizuje dzieci swoje oraz cudze dając osobisty przykład łamania przykazań Bożych

5) Zawsze trzyma się opinii zbiorowej, nawet jeśli przybiera ramy faszyzmu, totalitaryzmu, homoterroryzmu, nierozumności zbiorowej podsycanej medialnie

6) Religię katolicką uważa za domenę kobiet, sam zaś lubuje się w zabobonach, ulega przesądom,  i uprawia kult własnych pomysłów bezkrytycznie zassanych ze świata mediów

7) Nigdy nie przyznaje się do błędu, nawet ewidentnego dla wszystkich, choćby od tego zależała możliwość uniknięcia kolejnej wojny światowej

8) Unika jak ognia „kontrowersyjnych” (głównie dla stunlowanych przez media jąkały z Czersikiej) tematów, w których trzeba zająć własne stanowisko pod prąd bolszewii (dotyczy to szczególnie bioetyki oraz moralności życia małżeńskiego i rodzinnego, którą gotów jest uznać słuszną jedynie po kryjomu)

9) Nie uznaje nad sobą autorytetów jak tylko te, które go chwalą za czynione zło i rozgrzeszają bez skruchy i woli naprawy


CHŁOPIE! NIE DAJ SIĘ PRZEROBIĆ NA MIEJSKĄ!

WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE!

Paweł Leigib

Śledź(0)

Adres śledzenia tego komentarza

Komentarze (0)

Zapisz się do RRS tego komentarza

Napisz komentarz

mniejsze | większe

busy

Publicystyka