Marihuana jest nieszkodliwa!? Poruszająca relacja terapeutki: "To są dzieciaki, które się nie uśmiechają, którym się nic nie chce, które zaczynają umierać..." | Ekologia, zdrowie

Społeczeństwo - Ekologia, zdrowie

AddThis Social Bookmark Button

Tę audycję w Radiu Maryja i telewizji TRWAM polecamy wszystkim rodzicom. Poniedziałkowym gościem rozgłośni toruńskiej w cyklu "Rozmowy niedokończone" była Agnieszka Słowik - terapeutka, kierownik poradni Powrót z U w Toruniu.

Temat rozmowy brzmiał: "Wakacyjne zagrożenia dzieci i młodzieży – środki psychoaktywne".


Pani Agnieszka Słowik w ponad godzinnej rozmowie bardzo precyzyjnie wskazała na zagrożenia płynące między innymi z używania marihuany, którą, niestety, promują tacy ulubieńcy mediów jak Janusz Palikot, a pomniejszają jej szkodliwość m.in. "Gazeta Wyborcza" i były prezydent Aleksander Kwaśniewski. A jak jest naprawdę?

Przede wszystkim, podkreśliła Słowik, nie ma narkotyków, które nie szkodzą. A marihuana jest do nich zaliczana i jest ona szczególnie niebezpieczna dla młodych ludzi.

Kiedy 14-latek zapala marihuanę, zwiększa się prawdopodobieństwo, że się uzależni bo wiek jest w procesie uzależnienia bardzo istotny. Im wcześniej ten kontakt następuje, tym większe prawdopodobieństwo uzależnienia. Młody człowiek ma niedojrzały układ nerwowy, decyzyjność też ma niedojrzałą

- mówiła Słowik.  Komentując nasilającą się propagandę dowodzącą rzekomo małej szkodliwości marihuany, stwierdziła:

Nie wiem dlaczego "zmiękcza" się zagrożenie powodowane przez narkotyki w tym marihuanę. Siedzę po drugiej stronie lustra i ratuję rodziny, staram się by ludzie w wieku 16, 17, 18 lat wróciły do życia. Bardzo często jedną z głównych przyczyn tego, że te dzieci błądzą, wchodzą w poważne sytuacje, zaczynają nam na naszych oczach umierać, jest marihuana jako pierwszy narkotyk.

Terapeutka dodała:

Zaczyna się najczęściej od alkoholu. Marihuana w swoim działaniu jest bardzo podobna do alkoholu (...), ale uzależnia, daje wstęp do innych narkotyków. Dla mnie osobiście to najbardziej niebezpieczny narkotyk. Wiem, że młodzi ludzie inicjują kontakty z alkoholem i z różnymi rzeczami, bo to taki wiek.

Marihuana, jak to widzę w poradni, to jest narkotyk, który zabiera im całą chęć życia. Zabiera wszystko to co w nich piękne. To są dzieciaki, które się nie uśmiechają, to są dzieci, którym się nic nie chce. Jeszcze dwa trzy lata wcześniej miały pasję, uprawiały sport, trenowały, miały wyobrażenie o swojej przyszłości. Dzisiaj nie mają nic.

I teraz moje pytanie: jeżeli pali marihuanę profesor, poseł, to on ma już życie ustawione. A dzieciaki, które tego spróbują, nie zdążą nawet wejść w ten świat, nawet szkoły nie skończą, bo zaczynają ją "zawalać". Przestają się uczyć, zasypiają, choć wcześniej byli dobrymi uczniami. To niszczy ich rodziny, psuje im umysły.

Agnieszka Słowik zaapelowała do rodziców by wzięli to pod uwagę i nie uznawali marihuany za coś nieszkodliwego. Tym bardziej, że jest ona zawsze pierwszym krokiem do narkotyków.

Palenie marihuany przez rok, dwa, trzy powoduje wzrost tolerancji organizmu na ten narkotyk.

Zaczyna się łączenie marihuany z alkoholem. Potem pojawia się, zwłaszcza jeśli jest w środowisku, amfetamina, heroina, kokaina, extasy. Trwa szukanie innych doznań. W efekcie trudno stwierdzić w wielu przypadkach od którego konkretnie środka młody człowiek jest uzależniony, tak wielu substancji używa.

Polecamy wysłuchanie całej audycji, to naprawdę ciekawa rozmowa. MOŻNA JĄ ZNALEŹĆ TU, NA STRONIE RADIA MARYJA. W dalszej części rozmowie o zaburzeniach psychicznych, stanach psychotycznych wywoływanych przez wszystkie narkotyki, nawet po jednokrotnym użyciu. A także, niezwykle ciekawe, rozmowy ze słuchaczami i konkretne porady dla rodziców.

gim, źródło: Radio Maryja, telewizja TRWAM

Śledź(0)

Adres śledzenia tego komentarza

Komentarze (2)

Zapisz się do RRS tego komentarza
...
0
"gówno , gowno nic " ... to właśnie odzywka jednego z poszkodowanych marychą.Nic dodać - nic ująć! Tyle w głowie co i na ustach!
Lorek , 28 July 2013
...
0
gówno , gowno nic
daw , 24 July 2013

Napisz komentarz

mniejsze | większe

busy

Publicystyka