Kalendarz polski codzienny

29 października

4.6/5 ocena (53 głosów)
29 października

Hołd ruski

O hołdzie pruskim każdy coś wie, bo o tę datę pytają w szkole, na lekcji historii. Poza tym namalował go Jan Matejko. O hołdzie ruskim mało kto z Polaków słyszał, choć Matejko też go namalował. Wiedzą za to dobrze Rosjanie.

16 grudnia 2004 r. Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej przyjęła ustawę o dniach wojennej sławy, zwycięskich dla Rosjii. W uzasadnieniu do tej ustawy napisano, że dzień 4 listopada staje się w Rosji świętem państwowym, zamiast rocznicy rewolucji bolszewickiej 7 listopada 1917 r., na pamiątkę oswobodzenia Moskwy od polskich i litewskich interwentów oraz heroizmu całego narodu.

Rosja wróciła w ten sposób do starego ukazu carskiego, jeszcze z roku 1649, który uczynił dzień kapitulacji załogi polskiej na Kremlu 4 listopada 1612 r. świętem narodowym, zniesionym dopiero przez bolszewików.

My, Polacy, też mamy co wspominać z tego czasu, a najbardziej dzień 29 października 1611 r., kiedy car rosyjski Dymitr Szujski, razem z braćmi, składali hołd królowi polskiemu i przyrzekali mu posłuszeństwo. Lokajski stosunek do Rosji, kształtowany pracowicie przez prawie pół wieku Polski sowieckiej, sprawił, że zapomina się o tym dniu, by nie „obrazić” Rosji. Owszem, trzeba pamiętać jako o dniach polskiej chwały.

Lata 1598-1613 nazywane są w historii Rosji okresem Wielkiej Smuty (Smutnoje Wremja). Nastąpił kryzys carstwa i udana interwencja wojsk Rzeczypospolitej, która doprowadziła do tego, że Polka Maryna Mniszchówna została uznana za carową i panowała w Moskwie. Po antypolskim powstaniu carem został bojar Wasyl IV Szujski. W obawie przed Polską zawarł układ ze Szwecją, oddając jej Inflanty. To się nie spodobało królowi polskiemu. Wojsko polskie znów wyprawiło się do Moskwy. 4 lipca 1610 r. pod Kłuszynem (między Smoleńskiem a Moskwą) jazda polska, licząca niespełna 7 tysięcy ludzi, dowodzona przez hetmana Stanisława Żółkiewskiego, rozbiła w pył armię rosyjską kniazia Szujskiego i posiłki szwedzkie – razem 35 tysięcy ludzi! Było to największe militarne zwycięstwo Polaków od czasu bitwy pod Grunwaldem, do czasu Cudu nad Wisłą. W tym roku było 400-lecie.

Wojska polskie zajęły ponownie Moskwę, a car został uwięziony i przewieziony do Polski! Wasyl Szujski uznał prawa królewicza Władysława Wazy do tronu rosyjskiego. 29 października 1611 r. na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie odbył się triumfalny wjazd Stanisława Żółkiewskiego. Car i jego rodzina zostali zaprowadzeni na zamek królewski i złożyli hołd Zygmuntowi III Wazie. Jako więzień króla polskiego, car został umieszczony na Mokotowie (oczywiście, w pałacu…). Potem wywieziono go do Gostynina, gdzie zmarł w roku 1612. W roku 1635 poselstwo rosyjskie przybyło do Warszawy z prośbą o wydanie trumien Wasyla, Dymitra i Jekatieriny Szujskich do Moskwy. Car został pochowany w Soborze Archangielskim w Moskwie.

Polacy zostali wyparci z Kremla w roku 1612, a Sobór Ziemski, zwołany przez mieszczan i szlachtę rosyjską, obrał na cara księcia Michała Romanowa. Dał on początek nowej dynastii, panującej w Rosji do roku 1762, a z liniami bocznymi aż do rewolucji bolszewickiej.

Dziś Federacja Rosyjska świętuje wyparcie załogi polskiej z Kremla jako Dzień Jedności Narodowej. Rosjanie mają do tego prawo. My powinniśmy natomiast pamiętać o dniach naszej chwały. Nie tylko o hołdzie pruskim, ale i ruskim.

Autor

Piotr Szubarczyk

Komentarze (9)

  • Marek
    Marek
    10 maja 2011 o 19:50 |

    Szanowny Panie Piotrze
    Cieszę się, że ktoś pamięta. Nie omieszkam odwiedzić muzeum w Krakowie, żeby na własne i moich wnuków oczy zobaczyć zakazany obraz. Serdecznie Pana pozdrawiam.

    • waldek
      waldek
      29 października 2011 o 16:21 |

      W Aktualnosciach dnia (28 lb 29 pazdz.2011)Radia Maryja prof. Jozef Szaniawski informuje sluchaczy o holdzie ruskim. Bede szukac informacji na ten temat w Naszym dzienniku.
      Szkoda ze nie bylo wiekszej akcji informacyjnej duzo wczesniej aby Polacy mogli to rozpropagowac i wlasciwie przygotowac sie do ucczenia 400-nej rocznicy tego wydarzenia.
      Pozdrawiam pana Piotra !
      Waldek C

  • mniszek
    mniszek
    25 maja 2011 o 09:45 |

    Bardzo dobrze, że ktoś przypomina takie wydarzenia.
    Pozdrawiam

  • Hold ruski
    Hold ruski
    30 maja 2011 o 02:20 |

    Chcialabym wiedziec, gdzie znajduje sie obecnie obraz
    Matejki "Hold Ruski" i czy mozna go, gdziekolwiek jest, obejrzec?

  • 240834sFiF
    240834sFiF
    04 października 2011 o 08:05 |

    Wielkie dzięki Matejce za ten piękny obraz i za lekcję historii, historii która uczy jak nie wolno postępować, to jest napadać na innych i poniżać ich siłą. Takie działania mszczą się , bo Pan Bóg jest sprawiedliwy i waży wszystkie uczynki. Za złe każe i tak my Polacy zostali być może za ten niegodny czyn ukarani o wiele gorszą karą przez Niemców, którzy na nas napadli w 1939r. a to co my zrobiliśmy Rosjanom w 1611r. to pestka w porównaniu z tym co Niemcy zrobili nam w latach ich bandyckiego zezwierzęcenia 1939-1945. Ponieważ przestępstwo ich było gigantyczne, to im natychmiast Pan Bóg wymierzy karę i oddał nam cały Śląsk, Pomorze, Mazury, aby zapamiętali, że nie wolno na nikogo napadać. Mam też nie było wolno w 1611r. napadać na Rosję. Bardzo dobrze że ten wspaniały obraz Matejki nie jest pokazywany, bo wywołałby nabyty przez miliony lat prymitywny instynkt agresji, instynkt, który kultura hamuje i minimalizuje. Przysłowie mówi: " nie czyń drugiemu co tobie nie miłe", a to co Polacy zrobili Rosjanom w 1611r. to ma się odwrotnie do nauki Chrystusa Pana naszego, którego nauk słuchamy, ale do nich się nie stosujemy. Mamy czym się chwalić i możemy być z wielu rzeczy dumni, ale z tego czynu z 1611r. to raczej powinniśmy się wstydzić.

  • obraz Matejki
    obraz Matejki
    22 października 2011 o 14:42 |

    Obraz Hołd Ruski znajduje sie w Muzeum Dom Jana Matejki w Krakowie http://katalog.muzeum.krakow.pl/pl/work/carowie-szujscy-na-sejmie-warszawskim

  • Piotr
    Piotr
    29 października 2011 o 15:16 |

    Jako więzień króla polskiego, car został najpierw umieszczony w rezydencji na Mokotowie, a potem wywieziono go do Gostynina, gdzie zmarł w roku 1612. Król polski pochował cara w Warszawie, w okazałym mauzoleum: dwupiętrowym, kamiennym oktogonie. Carski grobowiec został wzniesiony tam, gdzie dziś stoi Pałac Staszica, siedziba Polskiej Akademii Nauk, a wtedy, u bram Warszawy, na początku Krakowskiego Przedmieścia. Odtąd każde poselstwo, a zwłaszcza moskiewskie, które przybywało do Warszawy, było prowadzone koło tego symbolu polskiego triumfu. Pewnie dlatego car Michał Romanow zażądał w końcu od króla Władysława IV wydania mu carskich zwłok, a król ustąpił. Wasyl Szujski ostatecznie spoczął w Soborze Archangielskim w Moskwie. Ale w Warszawie pozostało mauzoleum, a także marmurowa płyta ze złotymi napisami informującymi o byłym przeznaczeniu budynku. To wzburzało Rosjan. W 1647 roku poprosili, by Władysław IV zburzył świątynię. Król odmówił, lecz wymontował nagrobny kamień i przesłał do Moskwy. Rosjanie jednak zażądali spalenia dzieł informujących o zajściu oraz surowego ukarania piszących o tym. W 1650 roku z dymem poszło kilka kartek lecz nikogo nie ukarano. Potem, w 1678 roku Rosjanie domagali się dwóch płócien z Zamku Królewskiego w Warszawie, obrażających ich zdaniem carski majestat. Chodziło o dzieła Tomasza Dolabelli, przedstawiające hołd braci Szujskich przed królem Zygmuntem III. August II Mocny zwrócił je, po wielu latach żądań, Piotrowi Wielkiemu. Dziś również po mauzoleum nie ma już śladu.

  • Dorota
    Dorota
    30 października 2011 o 12:46 |

    Szanowny Panie Piotrze,
    przyłączam się do wcześniejszych wypowiedzi. Ja też cieszę się, że Pan poruszył ten temat i wiele osób nieświadomych takich faktów (również ja) możemy się tego dowiedzieć. Też chciałabym zobaczyć ten obraz. Pozdrawiam

  • zagraniczniak
    zagraniczniak
    13 marca 2012 o 00:18 |

    nie ma zadnych informacji o obrazie w 'Wikipedia".
    moze ktos kompetentny to uzupelni!?

Skomentuj

Komentujesz jako Gość.

Anuluj Wysyłam komentarz...