Humor i satyra - Satyra

Ewa Kopacz | źródło: smolensk-2010.plTo bardzo pokrzepiające, że członkowie Kapituły Nagrody im. św. Brata Alberta – Adama Chmielowskiego, na bieżąco śledzą w mediach postępy w śledztwie dotyczącego tragedii smoleńskiej. Bo skąd  by wiedzieli ile serca i wsparcia okazała w Moskwie  rodzinom tragicznie zmarłych w katastrofie smoleńskiej Ewa Kopacz. Media nie kłamią, szczególnie wtedy gdy zdają relację z prac rządu.

Dlatego też nie dziwię się przewodniczącemu Kapituły o. Wacławowi Oszajcy, że pod wrażeniem oglądanych w telewizji migawek, postanowił nagrodzić panią minister Kopacz Nagrodą im. św.  Brata Alberta – Adama Chmielowskiego. Media to potęga. Jak to dobrze, że informują one na bieżąco o naszych bohaterskich członkach rządu. Jak to dobrze, że są jeszcze tacy prostoduszni ludzie jak o. Oszajca, którzy potrafią docenić szczerość naszych polityków. Nie to, żebym zazdrościł, ale wydaje mi się, że kapituła wyżej wymienionej nagrody nie doceniła pełnej oddania postawy Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego. Ojcze Wacławie koniecznie nagrodźcie ich w przeszłym roku.

Telewizja nie kłamie, bo nie ma powodu. Szczególnie wtedy gdy mówi nam o ich postawach tak pełnych oddania dla dobra publicznego. To dobrze że ludzie Kościoła oglądają telewizję, szczególnie teraz, gdy wyrzucono z niej prawicowych ekstremistów. Jak dobrze, że Ojca środowisko nie wierzy tym politycznym awanturnikom, którzy śmią twierdzić, że postawa minister Kopacz była kompromitacją i (łagodnie to ujmując) mijaniem się z prawdą. Mnie także to, tak jak Ojca zasmuca. To przecież oni śmią kwestionować postępowanie rosyjskich śledczych zarzucając im bałagan i proceduralne błędy.

A przecież wiadomo powszechnie, że nasi politycy są ludźmi skromnymi i dobrej woli. Przecież na zdrowy rozum, gdyby było inaczej nie śmieli by występować w telewizji. Dziękuję Ojcze, za ten jasny obraz świata. Dziękuję, że co wieczór podczas kolacji mogę z pełnym zaufaniem oglądać dziennik. Dziękuję za ten pokój wewnętrzny i spokojny sen.

Stanowczo więcej potrzeba nam takich polityków i ministrów jak Ewa Kopacz. Ludzie lubią także oglądać Donka i Bronka – bo przecież inaczej nie byłoby ich tyle w mediach. Jeśli mogę nieśmiało zgłosić propozycję to może pomyśleć o procesie beatyfikacyjnym. Oczywiście rozumiem, teraz jest za wcześnie, ale kiedyś, kto to wie. Pozdrawiam i kończę bo właśnie rozpoczyna się dziennik telewizyjny, codzienna dawka polityki miłości.

 

Tadeusz Rozłucki

Śledź(0)

Adres śledzenia tego komentarza

Komentarze (4)

Zapisz się do RRS tego komentarza
...
0
sdsdsdsdsdsdsdsd. Przepiękny tekst. Czy można go upowszechnić na innych patriotycznych portalach, zaśmiecanych przez te osobniki?
Janusz I , 12 marzec 2012
...
0
kopacz,gdyby miała choć uncję honoru to dawno strzeliłaby sobie w łeb tak jak pani blida
paula , 17 kwiecień 2011
...
0
Kiedyś jeszcze w Poznaniu (bo tu przebywał o. Oszajca) gdy rozmawiałem z nim, byłem zaskoczony jego poglądami. Np. uważał że wszyscy księża świeccy powinni mieć prawo do założenia rodziny. Gdy zapytałem go jak mieli by pogodzić służbę Bogu, ojczyźnie i rodzinie oraz czy służba Bogu nie wymaga jednak poświęcenia i rezygnacji z prywatnego życia o mało by mnie nie pobił. Od czasu do czasu można również oglądać wystąpienia o. Oszajcy w TV. A to pozostawiam już bez komentarza. Szkoda że jest jezuitą. Może ktoś zaproponuje mu wstąpienie do "świadków jehowy".
Zawierucha , 11 kwiecień 2011
...
0
Spróbujmy sobie odpowiedzieć na pytanie, kim jest przeciętny, zwyczajny
przeciwnik partii PiS wypowiadający się na różnych forach. Moje zdanie: otóż
jest to osoba, której chyba ktoś jednak płaci za takie wystąpienia. Jeżeli by
przyjąć, że wykonuje to odpłatnie i tok myślenia jest jej narzucony, to jest
nikim innym, jak tylko najemnikiem. Najemnikiem szkodzącym Polsce. Podejrzewać
należy, że jest to w związku z tym osoba, której brak: wykształcenia; brak
podstawowych znajomości z zakresu historii narodu polskiego; ekonomii;
gospodarki; polityki; brak obycia w cywilizowanym społeczeństwie, ale nade
wszystko - sądząc po stylach wypowiadania się - totalnie brak jej kultury. To
ktoś, kto nagminnie i w każdym niemal zdaniu, sformułowaniu, każdym fragmencie
swojej wypowiedzi popełnia jakiś błąd ortograficzny, stylistyczny,
interpunkcyjny oraz rzeczowy. To osobnik idealnie wpisujący się w sposób
działania partii liberalnej - mianowicie ostro i zdecydowanie atakujący swojego
przeciwnika politycznego, oczywiście bez podawania jakichkolwiek logicznych
argumentów, a posługująca się jedynie inwektywami, językiem wyjątkowo obraźliwym
i dokuczliwym. Ewentualnie posługuje się argumentem, że Jarek nie ma prawa
jazdy, że ma kota, nie ma konta w banku, oraz, że mieszka z mamą i na pewno
bierze jakieś tabletki, czy dopalacze. To postać, która raczej przesiąknięta
jest ideologiami Gazety Wyborczej, oraz imperium TVN. Jest to ktoś, kto nadużywa
określenia psycholog, psychiatra, kaczor, kaczyzm, oszołomy, ciemnogród, plebs,
katole, czarna mafia, tępić, zabić, zniszczyć, zamknąć w psychiatryku oraz
pisobolszewia, wiochmeni, pisuary i polowanie na kaczki i nie ma absolutnie
żadnego szacunku dla osób starszych, które walczyły o ten kraj. Jest to ktoś
kompletnie nieświadomy tego, jakie nasz kraj - Polska - posiada ogromne wartości
i bogactwa na tle innych krajów, a te wartości to religia, etyka, pracowitość,
zaradność, sumienność, dokładność, wszelkie zdolności, zasobność we wszelkiego
rodzaju bogactwa naturalne, takie jak węgiel, gaz, miedź, źródła geotermalne i
wody mineralne - i nie rozumie, co może wynikać z mądrego wykorzystania tego
wszystkiego dla jednego celu, jakim jest dobro wspólne wszystkich Polaków, oraz
naszej wspólnej Jednej Polski - jak mówił o naszej Ojczyźnie Pan Komorowski.
Wreszcie jest to ktoś, kto działa, jakby był w stanie omamienia, hipnozy,
agresji, buntu, wściekłości. Jest to osoba, która przyjmuje za pewnik
stuprocentowy, że zwolennik partii PiS jest na pewno katolikiem, a tych należy
wytępić, tak samo jak krzyż, jak Ojca Rydzyka i wszystko co zrobił. Ale już nie
mówi tego samego o osobach, które pluły oraz oddawały mocz i rzucały kałem w
ludzi modlących się pod krzyżem przed pałacem prezydenckim. To wreszcie jest
ktoś, kto jest pewny, że niniejszy tekst powstał w wyniku działania samego Ojca
Rydzyka, bądź jego jak to nazywa - sekty - oraz, że nawet jeżeli ten tekst
powstał w innych okolicznościach, to na pewno był inspirowany przekonaniami Ojca
Rydzyka, tudzież poglądami głoszonymi przez Panów Kaczyńskich itp.. Osoba ta
często posługuje się nickiem o zabarwieniu emocjonalnym, np. Justynka. I jakże
się tu z Justynką nie zgodzić, skoro jest piękną kobietą, a pięknej kobiecie się
nie odmawia. Swoją drogą nie znam kobiety o imieniu Justyna, która byłaby
kobietą nieatrakcyjną. To jest wreszcie ktoś, kto
będzie bardzo, ale to bardzo obrażony, że ktokolwiek miał czelność napisać ten
tekst i publicznie będzie się domagał ode mnie przeprosin za tą trafną diagnozę,
a gdy ich nie otrzyma, zwyzywa mnie od najgorszych i że to ja
rozpoczynam wojny, a to jest typowe przecież dla zwolenników PiS. Na koniec jest
to ktoś, komu w pierwszym odruchu nienawiści pomyli się coś i nie dotrze do
niego, że ja nie piszę wcale o zwolennikach PO jako takich, tylko o
przeciwnikach PiS wypowiadających się na forach w internecie. Ale po co
wychwytywać takie różnice, no nie ?
Lepiej od razu zacząć zionąć ogniem, wyszydzać i z miejsca obrażać około 8
milionów Polaków wyzywając ich od
najgorszego gatunku. Tekst powstał na podstawie obserwacji tego, co się dzieje
na forach internetowych i jak na tych forach wypowiadają się Internauci. A teraz
punktujemy Tooska: http://www.youtube.com/watch?v...e=related.
sdsdsdsdsdsdsdsd , 19 grudzień 2010

Napisz komentarz

mniejsze | większe

busy