Sukces Solidarnych2010. Tłumy na pikiecie "Zd-radzieckie rządy PO" | Gorące tematy

Wydarzenia - Gorące tematy

AddThis Social Bookmark Button

fot. Solidarni2010.pl- Stowarzyszenie Solidarni 2010 nie rozwiąże się, zanim nie doprowadzi do osądzenia winnych zdrady - obiecała przemawiając ze stopni Kolumny Zygmunta Ewa Stankiewicz, prezes Solidarnych2010r. kończąc i jednocześnie podsumowując dwudniową, antyrządową pikietę, która w sobotę i niedzielę odbywała się w sercu Warszawy, na Placu Zamkowym.
Drugi dzień pikiety pod hasłem "Dość ZD-RADZIECKICH rządów PO, Tuska i Komorowskiego! Żądamy ustąpienia PKW” organizowanej przez Stowarzyszenie Solidarni2010 minął równie udanie i zgodnie z planem jak sobotni. Uczestnicy przez dwa dni mieszkali w rozbitych pod kolumną Zygmunta III Wazy kilkudziesięciu namiotach.

W nocy wartowników odwiedził miły gość. Kelner z pobliskiej restauracji, kibic Legii, z ogromną tacą kanapek i z "przykazaniem od szefa, że ma wracać na pusto". Ci, którzy spali dłużej niż 4 godziny, obudzeni zostali muzyką patriotyczną około ósmej.

- Dookoła snuły się wycieczki polskie i zagraniczne, których uczestnicy niechętnie odrywały się od naszej grupki, poganiani przez przewodników. O 9 zaczął się koncert patriotyczny, na którym oprócz znanych standardów zaśpiewano nam przeróbki znanych szlagierów z elementami kpin z obecnej władzy. Któremu przysłuchiwałem się dzieląc się śniadaniem z wróblami i konwertując z rodowitym Warszawiakiem, który przyjechał podpisać się pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz Waltz - relacjonuje jeden z uczestników 

- Pikieta Wolności miała na celu zamanifestowanie naszej dezaprobaty wobec działań szeroko pojętej władzy Rzeczypospolitej Polskiej, przede wszystkim Rządu i Prezydenta RP. Najwyższe polskie władze od paru lat mówią językiem rosyjskiej dyplomacji. Nas to bardzo dziwi i razi. Nie ma na to naszej zgody - tłumaczy Ewa Stankiewicz, prezes stowarzyszenia Solidarni 2010. Jak dodaje: - Nic nie obejdzie się poświecenia. Musimy ponieść koszty ponad tysiącletniego narodu Polskiego. I jesteśmy na to poświęcenie gotowi.

Do uczestników wyszedł także redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz. Wiele miejsca poświęcił tematowi fałszowania wyborów. Wspomniał o swoim przyjacielu, Jerzym Urbanowiczu, który po odkryciu, że głosy w polskich wyborach liczy się na rosyjskich serwerach, a chwilę później zmarł nagle na zawał serca. - Musimy wywierać nacisk na to, aby każde wybory były przeprowadzone w sposób uczciwy i znaleźć sposób na kontrolowanie ich przez obywateli - mówił red. Sakiewicz. 

Podczas pikiety w sobotę Dorota Kania, zastępca redaktora naczelnego portalu niezależna.pl, publicystka Gazety Polskiej i Gazety Polskiej Codziennie mówiła o roli tajnych służb III RP, których rodowód sięga PLR-u. Z kolei Anita Czerwińska, szefowa warszawskiego Klubu Gazety Polskiej podkreśliła znaczenie miesięcznic

- Każdego 10 chodzimy na msze i Marsze Pamięci. Będziemy to robić, dopóki będzie taka potrzeba. Zapraszam w poniedziałek, do Archikatedry św. Jana na godz. 19. a później na Marsz Pamięci po Pałac Prezydencki - mówiła Czerwińska.Wieczorem w sobotę odbył się także koncert barda Pawła Piekarczyka.

W niedzielę z uczestnikami pikiety i warszawiakami rozmawiał między innymi przewodniczący Zespołu Parlamentarnego ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej poseł Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz. Jego wystąpienie wciąż przerywane było brawami. 

- Prokuratura wciąż odrzuca wszystkie nasze wnioski o dodatkowe badania. Obecnie niestety nie jesteśmy wciąż w stanie stwierdzić gdzie faktycznie leży nasza mama i babcia - mówili Janusz i Piotr Walentynowicz, syn i wnuk śp. Anny Walentynowicz, legendarnej działaczki "Solidarności". Twierdzą, że prokuratura "rozprasza dane o śledztwie". 

Piotr Walentynowicz powiedział, że "na pierwszym spotkaniu, przy świadkach Tusk przyznał, że on jest odpowiedzialny za przekazanie śledztwa Moskwie".

Pełnomocnik rodzin smoleńskich, mecenas Piotr Pszczółkowski przyznał, że prokuratura najwyraźniej ukrywa pewne informacje gdyż nie otrzymują ich pełnomocnicy, ani rodziny. Stwierdził głośno, że wszystko wskazuje na to, że "nasze służby nie chcą wyjaśnć przyczyn katastrofy". Podkreślił, że sprawą może zająć się Trybunał w Strasburgu, ale dopiero po zakończeniu postępowania w Polsce. 

Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy tygodnika "Do Rzeczy, autor głośnego artykułu "Trotyl na tupolewie" podziękował publicznie Grzegorzowi Hajdarowiczowi, za "powstanie dwóch tygodników i Telewizji Republika, do czego Hajdarowicz się bezwiednie przyczynił". Potwtórzył, że na pokładzie tupolewa znaleziono ślady materiałów wybuchowych co potwierdziła prokuratura. - Mamy więc racjonalne podstawy,aby pytać o zamach - powiedział. 

Brat śp. Stefana Melaka, Andrzej Melak w emocjonującym przemówieniu zwrócił uwagę, że po 10 kwietnia 2010r. oficerowie szkoleni w NATO zostali zastąpieni tymi, którzy szkolili się w Rosji i wcześniej w ZSRR. - Jesteśmy w stanie wojny, której elementem jest wyrzucenie z polskiej edukacji wszystkiego co polskie. A my powinniśmy mieć na pierwszym miejscu: Bóg, Honor i Ojczyzna - mówił Melak. 

Podczas pikiety są zbierano podpisy o odwołanie Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wciąż są liczone, ale organizatorzy mówią o dużym sukcesie. - W najbiższym czasie podamy dokładne wyniki - obiecują. Ponadto są zbierano podpisy pod innymi postulatami stowarzyszenia. Chodzi m.in. o dymisję premiera Donalda Tuska i postawienie go przed Trybunałem Stanu wraz z ministrami odpowiedzialnymi za przygotowanie wizyty w Smoleńsku. Solidarni 2010 domagają się także powołania międzynarodowej komisji ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej oraz apelują o miejsce na multipleksie dla Telewizji Trwam. 




 

Autor: kp

 

Żródło: niezalezna.pl, solidarni2010.pl

Śledź(0)

Adres śledzenia tego komentarza

Komentarze (1)

Zapisz się do RRS tego komentarza
...
0
1.
Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy.

Ref.
Marsz, marsz, Dąbrowski,
Z ziemi włoskiej do Polski,
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.

2.
Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami,
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.

Ref.
Marsz, marsz, Dąbrowski...

3.
Jak Czarniecki do Poznania
Po szwedzkim zaborze,
Dla ojczyzny ratowania
Wrócim się przez morze.

Ref.
Marsz, marsz, Dąbrowski...

4.
Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany:
"Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany."

Ref.
Marsz, marsz, Dąbrowski...
Piotr1973 , 11 June 2013

Napisz komentarz

mniejsze | większe

busy

Publicystyka